Działanie oka



Mechanizm postrzegania świata za pomocą wzroku ewoluował przez wiele milionów lat. Obecnie, bez wątpienia możemy go uznać za najważniejszy z naszych pięciu zmysłów. Jak to się właściwie dzieje, że widzimy otaczającą nas rzeczywistość?

Nasz wzrok nie mógłby funkcjonować bez choćby niewielkiej ilości światła. Odbija się ono od przedmiotów, przechodzi przez rogówkę i wpada do naszego oka. Oko samo reguluje sobie ilość wpuszczanego światła, automatycznie rozszerzając i zwężając źrenicę – im ciemniej, tym źrenica jest bardziej rozszerzona. Światło następnie przechodzi przez soczewkę, która je załamuje. Załamane światło pada na siatkówkę, na której powstaje obraz – ale odwrócony.

Siatkówka jest niezwykle istotnym elementem oka. Składają się na nią dwa rodzaje receptorów – czopki i pręciki. Czopki, których jest około 6 milionów, odpowiadają za barwne widzenie. Pręciki, w ilości około 100 milionów, odpowiedzialne są za widzenie czarno-białe. Pozwalają one również widzieć w warunkach słabego oświetlenia.

Siatkówka przetwarza impulsy świetlne na właściwe sygnały nerwowe, które poprzez nerw wzrokowy wędrują do mózgu. Tutaj kończy się rola oka - teraz do akcji włącza się nasz mózg. Obraz, który widzimy powstaje nie w oku, lecz w mózgu! Mózg przetwarza sygnały dostarczone mu przez oko, a następnie na ich podstawie tworzy obraz, który odbieramy.